Nigdy przenigdy pytania: kompletny przewodnik po grze imprezowej

Na czym polega gra nigdy przenigdy i jej zasady

Gra „Nigdy przenigdy”, znana na całym świecie jako „Never Have I Ever”, to jedna z najprostszych i najbardziej popularnych gier imprezowych. Jej geniusz tkwi w prostocie, która pozwala na błyskawiczne poznanie sekretów, śmiech i autentyczne przełamanie lodów. W klasycznej wersji uczestnicy po kolei wypowiadają zdania zaczynające się od słów „Nigdy przenigdy nie…”, a następnie wymieniają jakąś czynność. Każdy, kto kiedykolwiek w życiu tej czynności dokonał, musi uiścić „karę” – w wariancie z alkoholem jest to łyk napoju, w wersji bezalkoholowej – np. zgięcie palca, zjedzenie cukierka lub oddanie karty. Gra nie ma tradycyjnie rozumianych przegranych, a jej głównym celem jest dobra zabawa i lepsze poznanie się graczy.

Proste zasady gry nigdy przenigdy dla każdego

Zasady gry „Nigdy przenigdy” są naprawdę banalne i można je opanować w 30 sekund. Zaczynacie z 10 uniesionymi palcami (lub np. 10 cukierkami przed sobą). Gracze siadają w kole, a jedna osoba zaczyna, zadając pytanie typu nigdy przenigdy. Jeśli wykonałeś daną czynność, tracisz punkt – zginasz jeden palec, odkładasz cukierka, pijesz łyk. Kolejka przechodzi na następną osobę. Gra toczy się do momentu, aż zostanie jedna osoba z uniesionymi palcami (lub największą liczbą cukierków) – ta osoba jest uznawana za zwycięzcę. Kluczowe jest jednak to, że nie dopytujemy o szczegóły, chyba że ktoś sam zechce opowiedzieć krótką anegdotę. Pozostawiamy nutkę tajemnicy i suspensu.

Wersje bezalkoholowe z cukierkami lub kartami

Gra nigdy przenigdy wcale nie musi wiązać się z alkoholem, a jest świetną rozrywką na spotkania rodzinne, wieczór panieński czy imprezę w gronie niepijących znajomych. Wystarczy zamienić „karę” w postaci łyku na coś innego. Doskonale sprawdzają się małe cukierki – każdy zaczyna z dziesięcioma, a za każdym „przewinieniem” zjada jednego. Innym pomysłem są karty z napisami „TAK” i „NIE” – gracze trzymają je przed sobą i po usłyszeniu pytania jednocześnie podnoszą odpowiednią kartę. Można też po prostu notować punkty na kartce. To sprawia, że w grę mogą zagrać nastolatkowie, dzieci (z odpowiednimi pytaniami) czy koledzy z pracy podczas integracji.

Kategorie nigdy przenigdy pytania dla różnych grup

Kluczem do udanej gry jest dopasowanie pytań do konkretnej grupy. Pytania, które rozbawią przyjaciół z pracy, mogą być zupełnie nieodpowiednie dla rodziny z dziećmi. Na szczęście świat nigdy przenigdy pytań jest niezwykle bogaty i oferuje kategorie na każdą okazję. Poniżej znajdziesz gotowe propozycje, które sprawią, że wasza gra będzie niezapomniana.

Śmieszne i uniwersalne pytania do przełamywania lodów

Te pytania są bezpieczne, uniwersalne i gwarantują salwy śmiechu. Idealnie nadają się na początek gry, aby rozluźnić atmosferę i zachęcić do szczerości. Dotyczą codziennych, nieco żenujących sytuacji, które przytrafiły się prawie każdemu.
* Nigdy przenigdy nie szukałem/am okularów, które miałem/am na nosie.
* Nigdy przenigdy nie zjadłem/am czegoś, co spadło mi na podłogę, korzystając z „reguły pięciu sekund”.
* Nigdy przenigdy nie udawałem/am choroby, żeby nie iść do pracy lub szkoły.
* Nigdy przenigdy nie zasnąłem/am w kinie podczas seansu.
* Nigdy przenigdy nie pomyliłem/am soli z cukrem podczas pieczenia ciasta.

Pikantne pytania nigdy przenigdy dla dorosłych 18+

To właśnie ta kategoria sprawia, że gra nabiera tempa i staje się prawdziwie imprezowa. Pikantne pytania nigdy przenigdy odkrywają sekrety z sypialni i odważne życiowe wybory. Pamiętaj, by używać ich tylko w gronie otwartych, bliskich sobie dorosłych, którzy dali na to przyzwolenie.
* Nigdy przenigdy nie miałem/am przygody na jedną noc.
* Nigdy przenigdy nie uprawiałem/am seksu w miejscu publicznym.
* Nigdy przenigdy nie udawałem/am orgazmu.
* Nigdy przenigdy nie wysłałem/am intymnego zdjęcia.
* Nigdy przenigdy nie fantazjowałem/am o kimś z obecnego towarzystwa.

Nigdy przenigdy pytania dla par i przyjaciół

Te pytania są stworzone dla małżeństw, związków oraz bliskich przyjaciół. Mogą dotyczyć drobnych sekretów, zazdrości czy zabawnych wspomnień z relacji. To świetny sposób na głębszą rozmowę i odkrycie nowych faktów o osobie, którą myślimy, że znamy od podszewki.
* Nigdy przenigdy nie sprawdzałem/am telefonu mojego partnera/partnerki bez pytania.
* Nigdy przenigdy nie zazdrościłem/am mojemu partnerce/partnerowi jego/jej przyjaciela/przyjaciółki.
* Nigdy przenigdy nie ukrywałem/am przed przyjacielem/przyjaciółką zakupu, żeby nie musieć się przyznać, ile coś kosztowało.
* Nigdy przenigdy nie pożyczyłem/am ubrania od przyjaciela/przyjaciółki bez pytania i nie oddałem/am go uszkodzonego.
* Nigdy przenigdy nie stalkowałem/am w mediach społecznościowych byłego partnera/partnerki mojej obecnej „połówki”.

Dostosowane pytania dla nastolatków i dzieci

Gra może być fantastyczną zabawą również dla młodszych, o ile odpowiednio dostosujemy poziom pytań. Dla nastolatków mogą one dotyczyć szkolnych wybryków i pierwszych miłości, a dla dzieci – niewinnych, codziennych „przewinień”.
Dla nastolatków:
* Nigdy przenigdy nie ściągałem/am na sprawdzianie.
* Nigdy przenigdy nie poszedłem/am na wagary.
* Nigdy przenigdy nie miałem/am crusha na nauczyciela lub nauczycielkę.
* Nigdy przenigdy nie wysłałem/am wiadomości do crusha, a potem błyskawicznie jej nie usunąłem/am („wycofanie wiadomości”).
Dla dzieci:
* Nigdy przenigdy nie rysowałem/am po ścianie lub meblach.
* Nigdy przenigdy nie chowałem/am warzyw z obiadu, żeby ich nie jeść.
* Nigdy przenigdy nie udawałem/am śpiącego/śpiącej, gdy rodzice mnie wołali.
* Nigdy przenigdy nie wierzyłem/am w Świętego Mikołaja.

Jak grać w nigdy przenigdy żeby było fajnie

Znajomość zasad i posiadanie dobrej listy pytań to podstawa, ale są małe triki, które zamienią dobrą grę w genialną. Kluczem jest stworzenie bezpiecznej i swobodnej atmosfery, w której nikt nie czuje się oceniany ani presji, by się „wykazać”.

Wskazówki dla udanej gry bez dyskomfortu

Po pierwsze, bądź szczery – gra traci sens, jeśli wszyscy będą oszukiwać. Po drugie, nie oceniaj reakcji innych. Jeśli ktoś przyzna się do czegoś zaskakującego, powstrzymaj się od komentarzy w stylu „jak mogłeś?”. Po trzecie i najważniejsze: dopasuj poziom pytań do grupy. Zawsze na początku ustalcie, czy gra będzie lekka, czy może bardziej pikantna. I słuchajcie się nawzajem – jeśli ktoś wyraźnie czuje dyskomfort, zmieńcie temat lub przejdźcie do lżejszej kategorii. Pamiętaj też, że zamiast samemu wymyślać pytania, możecie je wcześniej wypisać na karteczkach i losować z miski – to dodaje elementu niespodzianki.

Wersje zespołowe i wirtualne dla team buildingu

„Nigdy przenigdy” to także doskonałe narzędzie team buildingowe, które integruje zespół w nieformalnej atmosferze. Zamiast grać indywidualnie, podzielcie się na dwie drużyny. Gdy któraś osoba z drużyny przyzna się do czynności (zgina palec), zdobywa punkt dla swojego zespołu. Drużyna z większą liczbą punktów wygrywa. To świetnie buduje ducha rywalizacji i współpracy. A co, jeśli zespół jest rozproszony? Wersja wirtualna działa znakomicie! Wystarczy wideorozmowa. Możecie też skorzystać z platform do tworzenia ankiet na żywo – prowadzący czyta pytanie, a uczestnicy anonimowo głosują „Tak” lub „Nie”, a wyniki wyświetlane są na ekranie. To redukuje presję i jest idealne dla większych grup. W pracy sprawdzą się pytania związane z zawodowymi wpakami.
* Nigdy przenigdy nie wysłałem/am maila do złej osoby.
* Nigdy przenigdy nie zasnąłem/am podczas nudnego spotkania online.
* Nigdy przenigdy nie udawałem/am, że coś robię, gdy szef niespodziewanie podszedł do mojego biurka.
* Nigdy przenigdy nie wziąłem/wzięłam kredy lub długopisu z pracy do domu.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *